BLOG · CALABRIA

Weekend w Reggio Calabria – co zobaczyć w 2 dni

Reggio Calabria nie zabiega o uwagę. Nie ma tu weneckiego przepychu ani rzymskiego rozmachu, za to jest Cieśnina Mesyńska, widok na Sycylię i centrum, po którym da się wygodnie chodzić pieszo. Wieczorem na Lungomare, kiedy słońce schodzi za sylwetkę Etny, a światła Mesyny zapalają się po drugiej stronie wody, szybko rozumiesz, dlaczego tutejsza promenada uchodzi za jeden z największych atutów miasta. Dwa dni to minimum, żeby zobaczyć Brązy z Riace, przejść centrum i dorzucić krótką wycieczkę do Scilli.

Dzień 1 – rano: Muzeum Narodowe Wielkiej Grecji (MArRC)

Zaczynamy od najważniejszego punktu na mapie – Muzeum Narodowego Wielkiej Grecji (MArRC), gdzie czekają Brązy z Riace. Te dwa greckie posągi z V wieku p.n.e., wyłowione z morza u wybrzeży Kalabrii w 1972 roku, to jedne z najlepiej zachowanych brązów starożytności. Stoją w sali ze specjalnym mikroklimatem, do której wpuszczanych jest maksymalnie 20 osób naraz – najpierw trafiasz do komory dekontaminacyjnej, a potem masz równe 20 minut sam na sam z posągami.

Palmowa promenada Lungomare Falcomatà nad morzem
Lungomare Falcomatà biegnie wzdłuż morza, z palmami i widokiem na góry w oddali.Fot. Daniez79, CC BY 2.0, Wikimedia Commons

Reggio Calabria to starożytne Rhegion, grecka kolonia założona w VIII wieku p.n.e. przez osadników z Chalkis. Magna Graecia to z kolei ogromny kawałek południowej Italii silnie skolonizowany przez Greków od VIII wieku p.n.e., więc zbiory MArRC są kluczem do zrozumienia historii całej Kalabrii, nie tylko samego miasta. W muzeum zobaczysz zabytki z różnych części regionu, w tym słynne pinakes z Lokroi Epizephyrioi – terakotowe tabliczki wotywne z VI–V wieku p.n.e.

Muzeum jest otwarte od wtorku do niedzieli w godz. 9:00–20:00 (ostatnie wejście o 19:30). Bilet normalny kosztuje 10 euro, a ulgowy dla osób w wieku 18–25 lat – 2 euro; bezpłatnie wchodzą m.in. osoby poniżej 18 lat oraz osoby uprawnione ustawowo. Przed wizytą warto sprawdzić aktualne informacje, bo godziny i ceny w muzeach potrafią się zmieniać. Moja rada: przyjdź jak najwcześniej, kiedy tłumy jeszcze się nie zebrały. Cała wizyta zajmuje spokojnie 2–3 godziny – oprócz Brązów jest tu świetna kolekcja greckich i rzymskich artefaktów oraz sekcja archeologii podwodnej.

Wskazówka: Po zwiedzaniu możesz zrobić przerwę w jednej z kawiarni przy Lungomare, kilka minut spacerem od muzeum.

Dzień 1 – popołudnie: spacer po centro storico

Po muzeum rusz w stronę centrum. Corso Garibaldi – główny deptak Reggio – ciągnie się przez prawie dwa kilometry i jest idealny na popołudniowy spacer. Po drodze mijasz Duomo, odbudowane po trzęsieniu ziemi z 1908 roku, Zamek Aragoński i dziesiątki małych sklepów, gdzie lokalni rzemieślnicy sprzedają ceramikę i wyroby z bergamotki.

Szeroka promenada Lungomare Falcomatà nad morzem
Lungomare Falcomatà otwiera szeroki deptak z balustradą nad wodą i palmami po prawej.Fot. Benjamin Smith, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

To właśnie katastrofa z 28 grudnia 1908 roku tłumaczy, dlaczego Reggio wygląda inaczej niż wiele innych miast południa Włoch. Trzęsienie ziemi i tsunami w rejonie Cieśniny Mesyńskiej zniszczyły znaczną część Reggio Calabria i Mesyny, a w samym Reggio zginęły dziesiątki tysięcy osób. Dzisiejsze centrum jest więc w dużej mierze efektem odbudowy z pierwszych dekad XX wieku – dlatego zobaczysz tu więcej architektury w stylu liberty (włoskiej odmiany secesji) i eklektycznej niż zachowanych średniowiecznych kwartałów.

Lunch? Szukaj trattorii z napisem cucina tipica. Zamów maccheroni con sugo di capra albo melanzane alla parmigiana – tutejsza wersja z bakłażanem jest wyśmienita. Porcje są zwykle hojne, a rachunki w prostych lokalach są znacznie niższe niż w najpopularniejszych włoskich miastach turystycznych.

Dzień 1 – wieczór: Lungomare Falcomatà i kolacja

Wieczór zaczynamy od Lungomare Falcomatà – promenady znanej jako il più bel chilometro d'Italia. Określenie bywa przypisywane Gabriele D'Annunziowi, ale ta atrybucja jest sporna i uznawana za błędną. Szedłem tu o zachodzie słońca i rozumiem, skąd wzięła się ta fama. Po lewej secesyjne latarnie i palmy, po prawej – Cieśnina Mesyńska, a za nią zarys Sycylii. W pogodny dzień widzisz Etnę tak wyraźnie, jakby była tuż obok. Przy odrobinie szczęścia można tu zaobserwować słynne zjawisko optyczne – miraż zwany Fata Morgana.

Na kolację polecam zejść w boczne uliczki między Lungomare a Corso Vittorio Emanuele. Tutejsze restauracje specjalizują się w rybach i owocach morza – zamów pesce spada alla reggina z kaparami, oliwkami i pomidorkami. Do tego kieliszek lokalnego Cirò Rosato i masz przepis na udany wieczór.

Miecznik nie jest tu przypadkową pozycją w menu. Połów w rejonie Scilli i Mesyny to wielowiekowa tradycja związana z migracją ryb przez Cieśninę Mesyńską, szczególnie od późnej wiosny do końca lata. W kuchni Reggio widać przez to wyraźne przenikanie wpływów kalabryjskich i sycylijskich – obok pesce spada alla ghiotta czy wersji messinese-reggina często trafisz też na involtini di pesce spada oraz makaron z miecznikiem i bakłażanem.

Panorama Reggio Calabria z widokiem na Lungomare i Cieśninę Mesyńską
Reggio Calabria – perła Cieśniny Mesyńskiej.

Dzień 2 – opcja A: wycieczka do Scilli

Drugiego dnia proponuję jedną z dwóch opcji. Pierwsza – i moja ulubiona – to wycieczka do Scilli, miasteczka, do którego najwygodniej dojechać regionalnym pociągiem z Reggio Calabria Centrale albo Lido. Czas przejazdu i cena biletu zależą od połączenia, więc najlepiej sprawdzić je na bieżąco. Po przyjeździe ze stacji schodzisz kilka minut pieszo w stronę Marina Grande.

Scilla to miejscowość o trzech obliczach: Castello Ruffo di Scilla na skale nad Chianaleą, plaża i promenada Marina Grande oraz Chianalea – najsłynniejsza dzielnica miasteczka. To Chianalea di Scilla – rybacka dzielnica miasteczka – jest wymieniana wśród I Borghi più belli d'Italia i pozostaje najbardziej rozpoznawalnym fragmentem Scilli. Pastelowe domy niemal dotykają tu wody, a wąskie uliczki kończą się przy łodziach rybackich.

Jeśli chcesz zobaczyć Scillę porządnie, zaplanuj spacer do Belvedere Piazza San Rocco, zajrzyj do kościoła San Rocco i wejdź do zamku. Wejście do Castello Ruffo prowadzi od Piazza Matrice (zamek jest zamknięty w poniedziałki, bilet kosztuje ok. 3 euro). Na samo zwiedzanie bez plażowania warto przeznaczyć około 4–6 godzin, a jeśli dorzucisz kąpiel i lunch nad wodą – spokojnie wypełnisz cały dzień.

Obowiązkowy punkt programu: panino con pesce spada – kanapka z grillowanym miecznikiem, jeden z najlepszych street foodów w Kalabrii. Zgodnie z lokalną tradycją, chronioną przez Slow Food, tradycyjne feluche łowią miecznika od kwietnia do czerwca wzdłuż wybrzeża kalabryjskiego, a w lipcu i sierpniu wzdłuż wybrzeża mesyńskiego. Łodzie mają długą passerellę, około 35–40 m, oraz wysoką antenę, około 22 m, używaną do wypatrywania ryb. W Scilli do dziś zobaczysz te charakterystyczne jednostki z wysoką wieżą obserwacyjną i długim pomostem na dziobie, jedne z najbardziej rozpoznawalnych elementów tego wybrzeża.

Lunch w Chianalei to osobna atrakcja. Restauracje stoją tuż nad wodą, a stoliki często mają widok prosto na skały i cieśninę. Siedząc nad taflą morza, jesz spaghetti con pesce spada e melanzane i trudno o bardziej kalabryjski obrazek.

Obejrzyj w YouTube

Dzień 2 – opcja B: Arena dello Stretto i plaża

Jeśli wolisz zostać w Reggio, skieruj się rano na Arena dello Stretto – plenerową arenę nad morzem, z widokiem na cieśninę i Sycylię. Latem odbywają się tu koncerty i spektakle, ale nawet poza sezonem to dobry punkt na dłuższy przystanek. To miejsce ma formę nadmorskiego amfiteatru, ale nie jest antycznym zabytkiem.

Potem zejdź na jedną z plaż przy Lungomare. Nie są to malownicze zatoczki, ale piasek jest przyjemny, woda czysta, a brak tłumów pozwala odetchnąć po spacerze po mieście. Lokalni wpadają tu po pracy na szybką kąpiel – i to dobrze pokazuje rytm Reggio.

Popołudnie warto poświęcić na bergamotkę – najbardziej charakterystyczny produkt okolic Reggio. Około 90% światowej produkcji tego owocu pochodzi z wybrzeża jońskiego w prowincji Reggio Calabria, a jego olejek ze skórki jest kluczowy dla przemysłu perfumeryjnego. Na miejscu spróbujesz też bardziej przyziemnych wersji tego smaku: dżemów, likierów, granity i słodyczy.

Praktyczne porady na weekend w Reggio

Jak dojechać? Reggio ma własne lotnisko, Aeroporto dello Stretto (REG), położone kilka kilometrów na południe od centrum. Alternatywnie możesz dolecieć do Lamezia Terme i stamtąd ruszyć pociągiem, ale sensowną opcją bywa też przylot do Katanii Fontanarossa albo Palermo i dalsza podróż przez Sycylię na kontynent. Z Mesyny do Villa San Giovanni i Reggio kursują promy przez Cieśninę Mesyńską, a między Mesyną i Reggio Calabria działają także szybkie wodoloty Liberty Lines. W dni robocze odbywa się kilkanaście kursów dziennie w obie strony, a czas przejazdu wynosi zaledwie 30–35 minut; w weekendy i święta połączeń jest mniej.

Jak poruszać się po mieście? Reggio jest dość kompaktowe i dobrze nadaje się na weekend bez samochodu. Od MArRC do dworca Reggio Calabria Centrale jest około 1,5 km pieszo wzdłuż centrum i lungomare, ale tuż przy muzeum znajduje się też stacja Reggio di Calabria Lido, co oszczędza spaceru, jeśli od razu ruszasz w stronę Scilli. Do Scilli najpraktyczniejszy jest pociąg regionalny z Reggio Calabria Centrale lub Lido, ale po przyjeździe przygotuj się na krótkie podejścia i zejścia między stacją, Marina Grande i Chianaleą.

Gdzie spać? Centrum Reggio jest kompaktowe – szukaj noclegu między stacją Reggio Calabria Centrale a Lungomare. B&B i apartamenty kosztują 50–80 euro za noc, hotele 3-gwiazdkowe 80–120 euro.

Kiedy jechać? Najlepsze miesiące to maj–czerwiec i wrzesień–październik. Latem temperatury sięgają 35–38°C i w ciągu dnia ulice pustoszeją, choć wieczorami miasto znów tętni życiem. Zima jest łagodna, ale muzea i restauracje działają normalnie.

Co kupić na miejscu? Bergamotka to najpewniejszy wybór. To właśnie z metropolitalnym obszarem Reggio związana jest nazwa DOP: Bergamotto di Reggio Calabria – olio essenziale, a sam owoc trafia nie tylko do perfum, ale też do cukiernictwa, likierów, dżemów i granity. Jeśli chcesz zabrać ze sobą smak miasta, celuj właśnie w produkty z bergamotką.

Ile wydasz? Reggio zwykle bywa tańsze niż najpopularniejsze kierunki turystyczne Włoch, ale ceny zależą od sezonu, lokalizacji i standardu. Przed wyjazdem sprawdź aktualne stawki noclegów, restauracji i biletów. Dotyczy to szczególnie weekendów, wakacji i okresów, kiedy łatwiej o droższe noclegi blisko Lungomare.

Reggio Calabria nie jest typowym miastem z pocztówek. Ma za to Brązy z Riace, długą promenadę nad cieśniną, kuchnię opartą na mieczniku i bergamotce oraz dobry punkt wypadowy do Scilli. Jeśli masz tylko weekend w tej części Kalabrii, to plan prosty i skuteczny: muzeum, centrum, Lungomare, kolacja z rybą i jeden dzień nad wodą w Scilli albo spokojniej w samym Reggio.

Źródła

Informacje w tym artykule zweryfikowaliśmy w poniższych źródłach:

Karina – autorka Best of Calabria
O autorce
Karina

Pasjonatka podróży i Włoch, szczególnie Kalabrii. Odkrywa najpiękniejsze zakątki południowych Włoch i dzieli się swoimi doświadczeniami, aby inspirować innych do wypraw w ten magiczny region.